Stefan Bachmann, „Dziwni”

Stefan Bachmann, "Dziwni"


Prawdziwy rarytas dla czytelników w każdym wieku

Publishers Weekly

 

Nie daj się zauważyć, a nie trafisz na stryczek. Bartłomiej i jego siostra Hettie żyją w zgodzie z tą brutalną zasadą. Bo są inni. Pewnego dnia, tacy jak oni zaczynają ginąć w tajemniczych okolicznościach. Bartłomiej nagle znajduje się w centrum zainteresowania dziwnych. Staje się numerem 10.

Intrygująca i pełna magii opowieść o przyjaźni i odwadze napisana przez genialnego nastolatka.

I wtedy coś się stało. Bartłomiej przyglądał się z takim napięciem, że pochylił się i nosem dotknął szyby. A gdy tylko jego skóra musnęła szkło, przez podwórze coś przemknęło, a pani sięgnęła do głowy i szarpnęła za swój kok. Bartłomiejowi krew ścięła się w żyłach. Tam, patrząc wprost na niego, znajdowała się druga twarz – mała brązowa i brzydka twarz jak powyginany korzeń, pomarszczona i z ostrymi zębami.

Ze stłumionym piskiem Bartłomiej cofnął się od okna, nie zwracając uwagi na wbijające mu się w dłonie drzazgi. Nie, nie, nie. Nie mogła go widzieć. Nikt nie mógł wiedzieć, że Bartłomiej tu jest.  FRAGMENT

dziwni_qfant

  • data wydania: 2013
  • tytuł oryginału: The Peculiar
  • ISBN-13: 978-83-7574-940-3
  • wymiary: 125 x 195
  • strony: 296
  • seria: fantastyczna fabryka
  • cena: 34,90

Zostaw odpowiedź
%d bloggers like this: