Hermann Huppen, „Wieże Bois-Maury. Tom 3: Germain”, „Wieże Bois-Maury. Tom 4: Reinhardt”
Recenzowała: Jagoda Wochlik
Cykl „Wieże Bois-Maury” jest komiksem obrazującym życie w europejskim średniowieczu w XI wieku. Jego bohaterem jest Aimar Bois-Maury, rycerz podróżujący po kraju i starający się odzyskać utracone dziedzictwo; zamek, „którego wieże są najwyższe i najpiękniejsze w całym chrześcijańskim świecie”.
W dwóch kolejnych tomach swoich przygód Aimar kontynuuje misję eskortowania kupca i jego żony do sanktuarium Matki Boskiej. Po raz pierwszy w cyklu powrócą bohaterowie, których już raz spotkaliśmy na kartach komiksu. Dowiemy się, jakie były dalsze losy Germaina, okaleczonego budowniczego katedr z tomu pierwszego oraz szajki rozbójników, do której przystąpił. Natomiast w tomie czwartym, „Reinhardt”, drogi Aimara przetną się ze ścieżką pewnego krzyżowca, powracającego z Ziemi Świętej.
Tom trzeci oferuje nam jedną przewodnią opowieść. Na przykładzie historii Germaina, Hermann opowiada o krzywdzie i niesprawiedliwości społecznej – mnisi z klasztoru posiadają dobra ze złota, podczas gdy mieszkańcy miasta głodują. Twórca styka nas też ze zdeprawowaną jednostką w postaci Ludovika, który jest w stanie zabić bez wyrzutów sumienia, żeby tylko zagarnąć ukradzione złoto. To właśnie w tym tomie po raz pierwszy spotykamy się ponownie z bohaterami, o których była już mowa. Choć „Wieże Bois-Maury” można w zasadzie czytać jako oddzielne, zamknięte całostki, to na przykładzie „Germaina” widać, że dobrze jest zachować ciągłość.
W zeszycie czwartym natomiast autor znów splata się ze sobą kilka opowieści. Całość zawiązana zostaje wokół sporu o ziemię między dwoma braćmi – Reinhardtem i Manfredem. Pojawia się też postać tajemniczej małej żebraczki, do której przemawia pani z liliami. W „Reinhardzie” odnaleźć możemy problem grasującej wśród ludzi dżumy, krucjat, nierówności i niesprawiedliwości społecznej, a także polowania na czarownice. Dodatkowym smaczkiem jest tajemnica związana z małą dziewczynką. Czy jest szalona, czy pani z bukietem lilii naprawdę istnieje? W tym przypadku autor zostawił nas bez odpowiedzi, przynajmniej na razie.
Tak jak w przypadku wcześniejszych zeszytów, tak i teraz Hermann porusza się w typowej dla „Wież” stylistyce. Obrazki są oszczędne, emanujące brzydotą. Niektóre kadry bywają nawet brutalne. To zdecydowanie komiks dla dorosłych czytelników.
„Wieże Bois-Maury” są konsekwentnie prowadzoną serią. Po lekturze czterech tomów, mogę powiedzieć, że jak na razie nie ma w nich opowieści lepszych i gorszych ani tym bardziej tzw. „zapychaczy”. Wszystkie stoją na wysokim poziomie i składają się w zgrabną całość.
Korekta: Paulina Koźbiał
- Autor: Hermann
- Tytuł: „Wieże Bois-Maury. Tom 3: Germain”, „Wieże Bois-Maury. Tom 4: Reinhardt”
- Tłumaczenie: Grzegorz Przewłocki
- Wydawnictwo: Wydawnictwo Komiksowe
- Data wydania: 22 listopada 2013, 5 grudnia 2013
- ISBN: 9788393684977, 9788393684984
- Liczna stron: 46






