Który styl QForum bardziej Ci się podoba?
 

niedziela, 14 lutego 2010 15:14

Magda Parus, "Wilcze dziedzictwo: Przeznaczona”

Korekta: Natalia Bieniaszewska

Z trylogiami zazwyczaj jest tak, że skończywszy pierwszy tom, jesteśmy zaciekawieni, po drugim – czujemy niedosyt, a dopiero trzeci zaspokaja nasz apetyt. Tak też prawdopodobnie jest w tym przypadku. Po lekturze „Przeznaczonej”, czyli drugiego tomu trylogii „Wilcze dziedzictwo” Magdy Parus, czuję niedosyt. Ale nie uprzedzajmy faktów.

W „Przeznaczonej” śledzimy losy Colina, który wyrusza do Europy, by odnaleźć swoją siostrę, porwaną przez wilkołackiego kapłana. Jego plan polega na oczekiwaniu, aż wypłyną jakieś wieści o atakach wilkołaków. Niestety, pomimo upływu długich miesięcy, Colin wciąż kręci się w kółko za własnym ogonem.

W końcu, w nadziei na odnalezienie tropu, przyłącza się do wyprawy łowcy Alberta, który uważa, że wilkołaki stworzyły jakaś tajną organizację. Jednak i ten pomysł nie przybliża go do rozwiązania sprawy. W międzyczasie, w życiu Colina następuje przełom – bohater spotyka wilkołaka rodzaju żeńskiego, tytułową „Przeznaczoną”. Oczywiście, jak sądzi, przeznaczoną dla niego – jego drugą połówkę, miłość życia. Czy tak rzeczywiście będzie? Jak zmieni się życie Colina pod wpływem tego uczucia i czy wniesie ono coś do prowadzonego przezeń śledztwa? Przeczytajcie książkę, to się dowiecie.

Fabularnie powieść jest bez zarzutu – wgniata w fotel, niczym dobra książka sensacyjna. Pod tym względem jest o wiele lepsza od części pierwszej.

Czytelnik odnajdzie w niej wiele przemyśleń bohaterów na temat więzi, tożsamości. Za wadę poprzedniego tomu „Wilczego dziedzictwa” uznałem fakt, że czytelnik jest postawiony zbyt daleko od bohaterów. W odniesieniu do drugiej części trylogii, te zarzuty tracą sens, choć podtrzymuję zastrzeżenie dotyczące zbytniej narowistości charakteru Colina, a nawet nieco je wzmacniam. Znacznej poprawie uległa warstwa językowa książki. Opisy są plastyczne, dostosowane do tempa narracji.

Ucieszyło mnie, że autorka nie spoczywa na laurach i rozbudowuje  swoją wizję wilkołactwa o kilka świetnych elementów. Podobały mi się wątki naukowe – to krok w dobrą stronę.
Reasumując – „Przeznaczona” jest powieścią o wiele lepszą od swojej poprzedniczki, czyli „Cieni przeszłości”, która dawała czytelnikowi dużo radości,  ale tu i ówdzie kulała. Tym tomem będą ukontentowani zarówno fani wilkołaków, jak i wielbiciele powieści sensacyjnych, bo pełno tu zwrotów akcji i ślepych uliczek. Pożeracze książek lubujący się w wątkach romansowych także znajdą w „Przeznaczonej” coś dla siebie. Po jej przeczytaniu pozostaje mi tylko czekać na finalny, trzeci tom i wyjaśnienie wszystkich zagadek.

Dodatkowe informacje

  • Autor: Magda Parus
  • Tytuł: Wilcze dziedzictwo. Przeznaczona
  • Data wydania: 31 października 2008
  • Wydawnictwo: Runa
  • Pozostałe dane: Liczba stron: 504
    Oprawa: miękka
    Wymiary: 125 × 195 mm

Piotr Michalik

Piotr Michalik

Rocznik 1975 – absolwent Filozofii UMCS w Lublinie, oraz technikum energetycznego. W latach 2000-2008 zajmował się animacją społeczności internetowych i stworzył takie portale, jak: civilization.org.pl, czy ikar.civland.com. Zdobyte doświadczenia wykorzystał w 2008 r. zakładając kwartalnik „Qfant”, który macie przyjemność czytać. Gorąca głowa, jak nazywają go koledzy, bo ma tysiąc pomysłów na sekundę. Anarchista ortograficzny z konieczności. Jest niesamowicie uparty i bezkompromisowy. Jego największym marzeniem jest wprowadzić „QFANT” na papierowy rynek wydawniczy przed rokiem 2011, oraz stworzyć powieść, która rozpali umysły czytelników i na długo w nich pozostanie.

Strona www: piotr-michalik.blogspot.com E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Dodaj komentarz