Nawiedzone i opętane – Sarah Winchester i jej dom #2

Niewiele jest takich miejsc jak ta wiktoriańska rezydencja, położona w typowym amerykańskim miasteczku z szerokimi ulicami i w cichej okolicy. Z zewnątrz nic nadzwyczaj zaskakującego, a po przekroczeniu progu czeka nas szereg niespodzianek.
Podczas oglądania domu daje się zauważyć wyjątkowa obsesja związana z numerem trzynaście. I tak schody mają po trzynaście stopni, kratki ściekowe mają po trzynaście otworów, wiele z okien składa się z trzynastu paneli, chodnik przed wejściem podzielony jest na trzynaście sektorów. Natomiast w szafie Sary wisiało trzynaście wieszaków ze specjalnymi trzynastoma sukniami służącymi jej do seansów spirytystycznych. Do tej listy można dodać nawet spisanie ostatniej woli. Oczywiście powstała w trzynastu egzemplarzach, z trzynastoma podpisami.



Obecnie rezydencja liczy sobie cztery pietra z pierwotnych siedmiu, ale i tak daje to ogrom różnorakich pomieszczeń. Możemy wyliczyć więc 160 pokoi, 40 sypialni, dwie sale balowe z czego jedna niedokończona. Mamy też 47 kominków, 17 kominów (podobno są jeszcze gdzieś dwa ukryte), 10 tysięcy okien, dwie ogromne piwnice i trzy windy. Jak na tamte czasy dom był wyjątkowo nowoczesny, posiadał kanalizację, centralne ogrzewanie i gazowe oświetlenie.
Pierwotny, sześciopokojowy domek uległ ogromnej przemianie. Sarah kazała budować jedne pokoje wokół drugich, rozbudowywać, zabudowywać czy nawet od razu niszczyć. I tak schody werandowe znalazły się wewnątrz rezydencji, a przydomowa stodoła wylądowała na drugim piętrze.
W latach swojej starości Pani Winchester cierpiała na zwyrodnienie stawów, miała problemy z sercem i wiele innych schorzeń. Zmarła we śnie z powodu niewydolności serca 5 września 1922 roku w wieku 82 lat. Pochowano ją na cmentarzu Evergreen w New Haven, w stanie Connecticut, obok ukochanego męża. W chwili jej śmierci posesja miała ponad sześć hektarów powierzchni. Swój majątek w większości pozostawiła siostrzenicom i siostrzeńcom. Spore sumy przekazała swoim ulubionym pracownikom oraz Klinice im. Winchesterów, na leczenie osób chorych na gruźlicę. Klinika istnieje do dziś, jako część Yale New Haven Medical Center.

Co było prawdziwą motywacją Sary Winchester, aby poświęcić połowę życia na takie przedsięwzięcie, jakim był dom, obecnie znany jako Winchester Mystery House? Nikt do końca nie potwierdzi, ponieważ nigdy nie przeprowadzono na ten temat z Sarah żadnej rozmowy ani nie odnaleziono jej pamiętników, o ile takie prowadziła. Od jej śmierci krążą setki opowieści na temat tajemniczej kobiety pojawiającej się w różnych miejscach na tej rozległej posiadłości.
Odwiedzając dom Winchester Mystery należy pamiętać o zwiedzeniu otaczających go przepięknych ogrodów otaczających dom. Sarah zatrudniała ośmiu pełnoetatowych ogrodników opiekujących się tymi ogrodami. Posadzono w nich kwiaty, drzewa importowane z całego świata. Przepełnione były one również posągami mitologicznymi, które swoim charakterem także wskazują na obsesję właścicielki związaną z duchami.
Muzeum otwarte w tym domu oferuje turystom do obejrzenia również kolekcję strzelb z najbardziej znanym w historii karabinem samopowtarzalnym marki Winchester na czele. Ponadto muzeum pokazuje przedmioty produkowane w tamtym okresie takie jak latarki, narzędzia czy kolekcję noży.





